W końcu dotarłem na Mljet – kierunek, który był na mojej liście marzeń od ponad 20 lat. Mało tego, w ciągu zaledwie jednego tygodnia udało mi się odwiedzić wyspę Mljet dwukrotnie!
Czy Mljet mnie rozczarował? Ani trochę. Wręcz przeciwnie – zachwyciła mnie ta wyspa i tutejszy Park Narodowy, i na pewno jeszcze tu wrócę, następnym razem prawdopodobnie na dłużej.
Ponieważ chcieliśmy zobaczyć z Mljetu jak najwięcej, zaplanowaliśmy trzydniowy pobyt i zabraliśmy ze sobą samochód promem z Prapratno do Sobry. Za naszą bazę wybraliśmy Pomenę, położoną na północno-zachodnim krańcu tej długiej na 37 km wyspy. Podczas naszego pobytu zwiedziliśmy Park Narodowy, Pomenę, Polače, Jaskinię Odyseusza i pojeździliśmy po całej wyspie. Na poniższym filmie możesz zobaczyć małą relację wizualną z naszej wycieczki.
O wyspie Mljet
Wyspa Mljet to największa wyspa w południowej Chorwacji. Ma powierzchnię około 100 km², liczy 37 km długości i do 3,2 km szerokości. Linia brzegowa wyspy ma ponad 130 km.
Starożytni Grecy nazywali wyspę Melita (co oznacza „Miód”) – tę samą nazwę dzielili zresztą z Maltą. W XII wieku władzę nad Mljetem przejęli benedyktyni. Później wyspa stała się częścią Republiki Dubrownickiej, następnie napoleońskiej Francji, Cesarstwa Austro-Węgierskiego i ostatecznie Chorwacji.
Kilka ciekawostek o wyspie Mljet
- Wyspę zamieszkuje około 1000 osób, które mieszkają w 14 małych osadach.
- Władze Austro-Węgier sprowadziły na wyspę mangustę małą (indyjską), aby kontrolować populację węży. Dziś na Mljecie nie ma już żadnych jadowitych węży.
- Mljet jest często nazywany „Zieloną Wyspą”, ponieważ ponad 80% jej powierzchni pokrywają lasy.
- Od 1960 roku na Mljecie znajduje się Park Narodowy Mljet.

Wskazówki praktyczne
- Do poruszania się po wyspie potrzebny jest samochód. W aplikacjach Uber i Bolt można zamówić przejazd, ale według miejscowych kierowcy rzadko kiedy w ogóle przyjeżdżają. Lokalne autobusy (Arriva) kursują tylko raz lub dwa razy dziennie. Bez auta przemieszczanie się między wioskami jest trudne i/lub drogie.
- Jeśli to możliwe, zrób zapasy na stałym lądzie. Niewielkie supermarkety znajdziesz w Sobrze, Polače i Pomenie, a największy w pobliżu Babino Polje – ale nie ma ich w każdej wiosce.
- Jednodniowi turyści bez samochodu: kieruj się do Pomeny – wejście do Parku Narodowego jest tuż obok, a główne atrakcje można bez problemu obejść pieszo w 4 do 5 godzin.
- Jednodniowi turyści z samochodem: popłyń promem z Prapratno do Sobry – da ci to znacznie większą elastyczność i możliwość zwiedzenia całej wyspy.
Pomena
Jak wspomniałem wyżej, na naszą bazę podczas trzydniowego wypadu wybraliśmy Pomenę. Zdecydowaliśmy się na nią, ponieważ leży w granicach Parku Narodowego i jest stamtąd najbliżej do jezior.
Pomena to maleńka osada licząca zaledwie 62 mieszkańców, ale wcale nie sprawiała wrażenia małej. Ze zdumieniem naliczyłem tu ponad 10 restauracji, co doskonale pokazuje, jak wielu turystów przewija się przez tę wioskę każdego dnia w szczycie sezonu.
Zatrzymaliśmy się w obiekcie Apartments Slavica, położonym w głębi zatoki. Z naszego balkonu roztaczał się przepiękny widok na całą zatokę.

Łodzie, które widzisz na zdjęciu, to gulety – „mini” statki wycieczkowe, które zazwyczaj zabierają na pokład około 30 pasażerów. Miejscowi mówili nam, że dziennie potrafi ich tu przypłynąć nawet 15. Do tego każdego dnia przybija tu kilka szybkich promów, co tłumaczy, skąd zapotrzebowanie na aż tyle restauracji.
Drugą najpopularniejszą usługą turystyczną w Pomenie jest wypożyczalnia rowerów (zarówno tradycyjnych, jak i elektrycznych). Sami też wypożyczyliśmy rowery – ale o tym za chwilę.
Podczas naszego pobytu zjedliśmy świetny obiad i kolację w Restoran Pizzeria Adriatic, a pewnego wieczoru wpadliśmy na znakomitą kolację do Konoby Ana.
Z Pomeny jest 900 metrów do Małego Jeziora i 1,2 km do małego mostu (Mali most). Pamiętaj, że teren jest pagórkowaty – raz w górę, raz w dół.
Polače
Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy, było Polače, również leżące w granicach Parku Narodowego. Polače jest położone w dobrze osłoniętej zatoce wychodzącej w stronę półwyspu Pelješac. Podobnie jak w Pomenie, tutejsza turystyka kręci się wokół knajp i wypożyczalni rowerów.
Polače jest nieco większe niż Pomena i ciągnie się wzdłuż zatoki, dzięki czemu około 75% domów w osadzie stoi w pierwszej linii brzegowej.
W przeciwieństwie do Pomeny, w sezonie letnim Polače nie jest zastawione guletami. Zamiast nich w zatoce cumuje mnóstwo jachtów.
Główną atrakcją osady są pozostałości rzymskiego pałacu, będącego trzecią co do wielkości rzymską budowlą w Chorwacji zaraz po Pałacu Dioklecjana w Splicie i amfiteatrze w Puli (nie licząc Salony). Na wschód i zachód od pałacu znajdują się dwie bazyliki z V wieku. Odwiedziliśmy jedną z nich, ale drugiej nie udało nam się znaleźć, bo po prostu zabrakło jakichkolwiek drogowskazów.
Z Polače do głównego wejścia do Parku Narodowego jest 2,5 km pieszo lub rowerem (3 km do przystani promowej na Wyspę św. Marii). Warto pamiętać, że tutaj również idzie się na zmianę w górę i w dół.
Ogólnie rzecz biorąc, Polače wydało mi się bardzo sympatyczne, ale bardziej przypadła mi do gustu Pomena – zapewne z powodu żywszej atmosfery tworzonej przez gulety zjeżdżające z gośćmi. W szczycie sezonu może to jednak wyglądać inaczej.

Park Narodowy Mljet
Jednym z moich głównych powodów wizyty na Mljecie było oczywiście zwiedzenie Parku Narodowego. Park, który obejmuje mniej więcej 25% lądu Mljetu oraz jeszcze większy obszar morski (w tym kilka wysepek), został założony w 1960 roku.
Jak wspominałem, naszą bazą wypadową była Pomena, leżąca w obrębie Parku Narodowego. Inne miejscowości na terenie parku to Polače i Goveđari, a także malusieńkie osady Babina Kuća i Soline.
Wskazówki dotyczące Parku Narodowego
- Bilet wstępu jest wymagany od momentu przekroczenia terenu Parku Narodowego – niezależnie od tego, czy kotwiczysz łódź w Polače, przypływasz guletem do Pomeny, czy wynajmujesz apartament w granicach parku.
- Bilety kosztują 30 € (1 czerwca – 30 września) i 20 € przez resztę roku. Dzieciom, studentom i innym grupom przysługują zniżki.
- W przypadku pobytów kilkudniowych kup jeden bilet i uprzedź o tym obsługę – oznaczą go tak, by był ważny przez kilka dni.
- Zawsze miej bilet przy sobie. Podczas naszego trzydniowego pobytu poproszono nas o jego okazanie aż trzykrotnie.
Bilety można kupić w biurach Parku Narodowego w Pomenie i Polače, przy przystani promowej na Wyspę św. Marii lub przy głównym wejściu niedaleko wsi Goveđari. W kilku miejscach stoją też biletomaty.
Bilety są sprzedawane również na oficjalnej stronie parku narodowego, ale kiedy próbowałem je kupić, system miał akurat problemy techniczne.

Wyspa św. Marii i klasztor
Odwiedziliśmy także Wyspę św. Marii leżącą na terenie Parku Narodowego. Popłynęliśmy statkiem z przystani w pobliżu głównego wejścia. W szczycie sezonu statki odpływają co 30 minut. Można też wsiąść na pokład przy małym moście (Mali Most). Nasz rejs łodzią elektryczną trwał zaledwie 7 minut.
Na samej wysepce znajduje się przyjemna ścieżka spacerowa, którą można obejść wyspę dookoła w około 5–10 minut. Główną atrakcją jest zabytkowy klasztor, który przez pewien czas w XX wieku służył nawet jako hotel. Ogród klasztorny był podczas naszej wizyty zamknięty, ale w szczycie sezonu jest zazwyczaj otwarty dla zwiedzających. Poza klasztorem można zobaczyć kilka mniejszych kaplic i rzymskie ruiny.
Na wyspie, niedaleko miejsca cumowania łodzi, działa również restauracja.
Na wyspie spędziliśmy około 20 minut, po czym wsiedliśmy w łódź powrotną. Rejs w obie strony jest wliczony w cenę biletu do Parku Narodowego. Przy wejściu na pokład obsługa oderwie odpowiedni pasek z twojego biletu.

Małe i Wielkie Jezioro
Kolejnymi kluczowymi atrakcjami Parku Narodowego są Małe Jezioro i Wielkie Jezioro.
Małe Jezioro, razem z kanałem łączącym oba zbiorniki, to jedno z najpopularniejszych miejsc do kąpieli. Wokół części Małego Jeziora biegną ścieżki spacerowe. Przy małym moście (Mali Most) można wypożyczyć rowery, kajaki oraz deski SUP.
Wielkie Jezioro idealnie nadaje się na spływ kajakiem, wycieczkę rowerową wokół brzegu czy rejs łodzią na Wyspę św. Marii. W Pomenie wypożyczyliśmy rowery elektryczne i objechaliśmy Wielkie Jezioro – to bardzo przyjemna 9-kilometrowa pętla. Trasa jest w całości wyasfaltowana i w większości płaska, więc bez problemu dasz radę pokonać ją na zwykłym rowerze. Jedynym drobnym minusem jest to, że trzeba przenieść rower przez duży most (Veliki Most).
Odwiedziliśmy także piękną małą osadę Soline, położoną wzdłuż kanału zaraz za Wielkim Mostem. Krótki spacer za Soline prowadzi do ładnego punktu widokowego, gdzie kanał łączy się z otwartym morzem.
W pobliżu głównej przystani promowej znajdziesz sklep z pamiątkami, pocztę oraz toalety. Z głównego parkingu niedaleko wsi Goveđari do przystani jest około 500 metrów spacerem.

Inne miejsca, które odwiedziliśmy na wyspie
Podczas pobytu na Mljecie zwiedzaliśmy wyspę własnym autem, które przeprawiliśmy promem na trasie Prapratno – Sobra. Zajrzeliśmy do następujących miejsc:
Sobra to główny port promowy łączący Mljet z półwyspem Pelješac. Położona w zatoce mniej więcej pośrodku wyspy od strony lądu, Sobra jest bardzo spokojną osadą. Niedaleko można zobaczyć tutejsze tereny podmokłe zwane Blatina Sobra.
Babino Polje to największa wieś na wyspie, ciągnąca się przez około 3 km w centralnej części Mljetu. Mimo że jest tu sporo apartamentów na wynajem, sprawiała wrażenie znacznie cichszej i mniej tętniącej życiem niż Pomena czy Polače.
Jaskinia Odyseusza znajduje się na południowym wybrzeżu, niedaleko Babino Polje. Parking (z miejscem na 3–4 auta) oddalony jest od jaskini o jakieś 800 metrów. Jeśli jedziesz samochodem, kieruj się od zachodniego krańca Babino Polje. Z parkingu dobrze oznakowana ścieżka prowadzi w dół do jaskini w około 10 minut. Na miejscu można popływać w krystalicznie czystej wodzie, a na skałach da się wygodnie poopalać. Kawiarnia Kalypso była podczas naszej wizyty zamknięta i nie wyglądało na to, żeby mieli ją wkrótce otworzyć.

Jak dotrzeć na Mljet
Na Mljet można dopłynąć kilkoma połączeniami promowymi, z których większość kursuje sezonowo.
- Prapratno – Sobra: główne połączenie samochodowe obsługiwane przez Jadroliniję. Prom na tej trasie kursuje przez cały rok.
- Dubrownik – Pomena: Krilo Shipping obsługuje szybki katamaran między Dubrownikiem a Korčulą, który zatrzymuje się w Pomenie. Linia pływa od maja do września.
- Split – Pomena: Kapetan Luka prowadzi sezonową linię katamaranem ze Splitu do Dubrownika z postojem w Pomenie. Prom po drodze zawija także do Milny na Braču, miasta Hvar oraz na Korčulę.
- Firma TP Line obsługuje dwa połączenia szybkimi promami na Mljet:
- Linia 9807: kursuje przez cały rok między Dubrownikiem a Sobrą. Od końca maja do końca września płynie dalej na Korčulę, zatrzymując się po drodze również w Polače.
- Linia 9808: kursuje przez cały rok na trasie Dubrownik – Korčula – Ubli na Lastovie. Od końca maja do końca września zatrzymuje się także w Sobrze.
Moje podsumowanie
Niezmiernie się cieszę, że w końcu dotarłem na Mljet. Wyspa w żadnym stopniu mnie nie rozczarowała – na pewno jeszcze tu wrócę.
Pobyt w Pomenie wspominam rewelacyjnie. Panuje tam cudowny, wakacyjny klimat, a mieszkańcy, których poznaliśmy, byli niesamowicie serdeczni. Polače też wyglądało zachęcająco, ale skoro tam nie nocowaliśmy, trudno mi te dwa miejsca bezpośrednio porównać.
Park Narodowy zrobił na mnie olbrzymie wrażenie. Szczególnie podobała mi się wizyta na Wyspie św. Marii oraz malownicza przejażdżka rowerowa dookoła Wielkiego Jeziora.
Podsumowując: zarówno jednodniowa wycieczka, jak i 2–3-dniowy pobyt na Mljecie to świetne opcje. Każdy, kto ceni sobie spokój i piękną naturę, wyjedzie stąd zachwycony.
Daj znać w komentarzach, czy byłeś już na Mljecie, a może dopiero planujesz podróż!



